Tunezja, to państwo pełne kontrastów, położone w Afryce północnej, nad Morzem Śródziemnym. W tym tak odmiennym kulturowo kraju wypoczywaliśmy tego lata. Wypoczynek w temperaturze znacznie przekraczającej 40°C, możliwy był dzięki świetnej bazie hotelowej, którą dysponuje Hotel Marhaba Palace  /położony w centrum turystycznej dzielnicy Sousse – Port el Kantaoui/ oraz dzięki dobrze zaplanowanym wycieczkom. Z bogatej oferty biura turystycznego ITAKA, każdy mógł wybrać najbardziej odpowiadającą mu opcję.

Duża grupa nauczycieli zdecydowała się na wycieczkę: Tunis – Kartagina – Sidi Bou Said. Stolica Tunezji – Tunis – stanowi mozaikę kultur, narodowości i języków. Wędrując wąskimi uliczkami Starego Miasta, wpisanego na listę UNESCO, podziwialiśmy zarówno ciekawą architekturę, łączącą w sobie różne style architektoniczne, jak i niezwykłe bogactwo prezentowanych tam rękodzieł i wyrobów rzemieślniczych. Wzrok przyciągała kolorowa, ręcznie malowana ceramika, zdobiona tradycyjnymi wzorami. Zachwycały też oryginalne kilimy, dywany, wyroby ze skóry, ubrania, biżuteria i niezliczona ilość pamiątek.  

Pomimo dużego upału, udało nam się również zwiedzić ruiny słynnej Kartaginy, uznawanej za jedną z najstarszych i najpotężniejszych cywilizacji starożytności. Spacerowaliśmy pośród zachowanych fragmentów rzymskiego amfiteatru, zwiedziliśmy Katedrę św. Ludwika na Wzgórzu Byrsa, podziwialiśmy pozostałości rzymskich term Antoniusza…

Kolejnym, niezwykle ciekawym punktem wycieczki, było zwiedzanie przepięknego miasta Sidi – Bou – Said, zwanego miastem artystów, które – wg tunezyjskiego przewodnika – stanowiło inspirację dla budowniczych z greckiej wyspy Santorini.  Charakterystyczne dla tej miejscowości są białe domy z urokliwymi niebieskimi drzwiami, okiennicami. Kwiaty jaśminu, hibiskusa i bugenwille pnące się po tych białych ścianach i oplatające niebieskie bramy, tworzą niezwykle malownicze kompozycje. Oryginalne wnętrze takich bogatych domów, mogliśmy poznać, odwiedzając dom arabski, w którym zachowano wszystkie elementy dawnego wystroju.

Na podkreślenie zasługuje profesjonalizm i niesamowite poczucie humoru tunezyjskiego przewodnika Marka, biegle mówiącego po polsku. Jego powiedzonka na długo pozostaną w naszej pamięci /o sobie: Nazywam się Marłen Brzęczyszczykiewicz, przewodnik mega zdolny i mega skromny; o kierowcy: Sziekier, pojutrze zdaje egzamin na prawo jazdy…/.

Część nauczycieli wybrała się na wycieczkę:  El Jem – Monastir. W El Jem zwiedzili monumentalny rzymski amfiteatr, w którym kręcono sceny do filmów „Quo Vadis” i „Gladiator”. W mieście Monastir, najciekawszą atrakcją było Mauzoleum Habiba Burgiby – pierwszego prezydenta Tunezji, który wprowadził w kraju szereg reform i praw obywatelskich, a wśród nich obowiązkową edukację dla dziewcząt i chłopców oraz równouprawnienie kobiet… i co ciekawe, zniósł on również wielożeństwo.

Do bardziej rozrywkowych naszych wycieczek należał rejs statkiem, w czasie którego oprócz zabawy przy muzyce, można było skorzystać z kąpieli w Morzu Śródziemnym, w towarzystwie licznych meduz, chętnych do przyjacielskich uścisków😊

Ten kilkudniowy wypoczynek z lipcowym słońcem Tunezji, pozostawił po sobie wiele niezapomnianych przeżyć i pozwolił docenić walory polskiego klimatu. Wracając do Mielca snuliśmy już plany na kolejne wakacje.

Red. D. Maziarz